Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różności. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różności. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 września 2010

Sezon na...

Jesień to nowa wiosna. Przynajmniej serialowa. Przez lata przerzucałem się powoli na telewizyjny import i teraz w zasadzie pilniej śledzę ramówki amerykańskich stacji, niż naszych własnych. Jesień to nowa wiosna, bo to początek sezonu. Ulubione serie powracają po kilkumiesięcznej przerwie (często aby rozwiązać cliffhanger), a widz ma nadzieję, że odkryje też jakąś nową perełkę.

Mógłbym się rozpisać o Fringe’u albo Supernatural, ale myślę, że trąciłoby to banałem, więc zamiast tego przypomnę, że w zeszłym tygodniu debiutował trzeci sezon Clone Wars. Tak, to animacja, teoretycznie dla dzieci, chociaż w zeszłym roku z rosnącym zdziwieniem śledziłem zwyżkującą liczbę dojrzałych wątków i przede wszystkim śmierci na ekranie. Po premierowych odcinkach trzeciego sezonu mogę powiedzieć tylko tyle: to najlepsza rozrywkowa space opera, jaką oglądałem w ciągu ostatnich lat (scenariusze biją na głowę nowe odsłony filmowe sagi).

Na ekrany telewizorów powrócił też stosunkowo młody serial, Community, nietypowa komedia o community college, czymś pośrednim między szkołą policealną a studiami wyższymi. Community wyróżnia się przede wszystkim niecodziennym humorem i, podobnie jak The Office, brakiem „śmiechu z pudełka.” Polecam.