wtorek, 6 kwietnia 2010

Długa cisza.

Ostatnio udzielam się tutaj mniej, ale to nie znaczy, że zrezygnowałem z prowadzenia bloga, nic z tych rzeczy – wręcz przeciwnie, mam już konkretne plany na jego rozwój, tylko wciąż brak mi czasu. Pracuję nad instrukcją do Zagłady Atlantydy, testuję powoli nową grę, a zgodnie z nowym postanowieniem staram się każdego dnia napisać X znaków tekstu literackiego. Poza tym przyszła wiosna, a jak wiemy, wiosna rozprasza. W tym tygodniu powinien się pojawić kolejny wpis z serii „Listy z…” o Zagładzie Atlantydy i, jeśli wiatry dopiszą, recenzja Imperium Czerni i Złota. Stay tuned.

1 komentarz:

  1. podobne problemy dotknęły mojego bloga niestety :P

    OdpowiedzUsuń